czwartek, 13 marca
Bartek jest chetny wyjazdu do Normandii. Odpowiadalby mu termin od wieczora 25 kwietnia (piatek) do niedzieli 4 maja. Liczac, ze jedzie sie ok. dobe i ze lepiej byloby, gdybysmy byli z powrotem ok. niedzieli rano, mozna uznac, ze w samej Francji mielibysmy jakies 6 dni. Jezeli pojedziemy w 4 osoby - a wiec ty, Bartek, Giz i ja - bedzie sie oplacalo (wkrotce zrobie obliczenia).

Bartek chce kupic nowy samochod, na gaz, wiec jest szansa, ze nie rozsypalibysmy sie po drodze...

piatek, 14 marca
Rozmawialem z mama i objawilem jej, ze moze mnie nie byc na swieta. Zachwycona nie byla, ale przelknela.